Napisane:  poniedziałek, 3 lipca 2023, 07:48 przez: Przemysław Lewandowski

Dobry omen?

VfL Wolfsburg znów rozpocznie nowy sezon od meczu ze świeżo awansowanym zespołem.

VfL Wolfsburg rozpocznie swój 27 sezon w Bundeslidze za niecałe dwa miesiące, będąc w roli gospodarza na Volkswagen Arena wobec nowo awansowanego klubu 1. FC Heidenheim. Jeśli ktoś ma odczucie déjà vu, to głównie dlatego, że Wilki siódmy rok z rzędu rozpoczynają kampanię Bundesligi od meczu na własnym terenie.

Zielono-Biali na ogół dobrze radzą sobie z nowo awansowanymi klubami i debiutantami w najwyższej klasie rozgrywkowej - a w trzech z ostatnich czterech lat mierzyli się z takimi zespołami już w pierwszej kolejce. Wilki okazywały się w takich sytuacjach bezlitosnymi gospodarzami, pokonując 1. FC Köln w sezonie 2019/20 i VfL Bochum w sezonie 2021/22, a także remisując z SV Werder Brema w ostatnim sezonie. Köln przegrał również w Wolfsburgu będąc świeżo po awansie w pierwszej kolejce sezonu 2008/09 rezultatem 2:1 - to taki sam wynik, jaki przypadł im 11 lat później.

Zobacz także  Pascal Formann, aby pozostać wilkiem

W dniach 19-20 sierpnia 2023 roku Heidenheim spróbuje przełamać ten trend. Wyjazd mistrzów Bundesligi 2 do Wolfsburga w pierwszej kolejce to dla nich kamień milowy, ponieważ będzie to pierwszy występ tego zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Trener Frank Schmidt jest z klubem na dobre i na złe: 49-latek - pochodzący z Heidenheim i były zawodnik klubu - pozostaje u steru zespołu od 2007 roku. To sprawia, że jest on najdłużej pracującym trenerem w Bundeslidze, wyprzedzając Christiana Streicha z Freiburga. Schmidt trzykrotnie zmierzył się z Wolfsburgiem w Pucharze DFB, ale za każdym razem przegrywał.

Źródło: vfl-wolfsburg.de

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź także:

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram