Napisane:  niedziela, 6 listopada 2022, 10:52 przez: Przemysław Lewandowski

Kolejna wygrana VfL

Wilki zwyciężają na wyjeździe z zespołem 1. FSV Mainz 05 wynikiem 0:3.

VfL Wolfsburg po raz drugi z rzędu zdobywa trzy punkty. Drużyna trenera Niko Kovaca pokonała 1. FSV Mainz 05 rezultatem 0:3 (0:1), odnosząc drugie zwycięstwo na wyjeździe w bieżącym sezonie. Patrick Wimmer strzelił dla gości swoją pierwszą bramką w VfL (33.), a kolejne trafienia odnotowali Maximilian Arnold (70.) i Ridle Baku (83.). Wilki wskoczyły w tabeli obecnie na jedenaste miejsce. Kolejne spotkanie Zielono-Białych odbędzie się w następny wtorek, 8 listopada (rozpoczęcie o 18:30). W ostatnim meczu domowym przed przerwą z okazji Mistrzostw Świata, na Volkswagen Arena gościć będzie zespół Borussii Dortmund.

Zmiany w składach:

Kevin Paredes i Bartol Franjic musieli pauzować z powodu problemów z łydkami. Dołączył do nich Josuha Guilavogui, któremu przytrafił się uraz mięśni. Po ostatnim zwycięstwie z VfL Bochum, Kovac nie widział powodu, by zmieniać swój skład. Jego przeciwnik Bo Svensson, którego zespół przegrał ostatnio z Bayernem wynikiem 6:2, postawił na dwie zmiany: Dominik Kohr i Marcus Ingvartsen zagrali za Leandro Barreiro i Jonathana Burkardta.

Przebieg meczu:

Po intensywnej pierwszej fazie, gospodarze zdobyli optyczną przewagę, ale mimo pierwszych prób, nie zdołali osaczyć bramki Wilków. Koen Casteels interweniował po raz pierwszy dopiero w 20 minucie, gdy Ingvartsen przedarł się lewą flanką i przechwycił górną piłkę, tworząc groźną sytuację. Belg wykonał kolejną, imponującą interwencję sześć minut później: Kohr, już w polu karnym, strzelił na bramkę z kąta ostrego, uderzając w plecy Yannicka Gerhardta, co spowodowało niezwykle niebezpieczną zmianę kierunku lotu piłki. Kiedy Kohr ponownie podjął próbę otwarcia wyniku, trafił w słupek (29 minuta), a atmosfera na MEWA-Arena jasno wskazywała, że gospodarze mają mecz pod kontrolą. Jednak w 33 minucie doszło do niespodziewanej zmiany przebiegu spotkania. Zielono-Biali objęli zaskakujące prowadzenie przy pierwszej poważniejszej okazji, a następnie zachowali wystarczająco dużo pewności siebie, aby utrzymać ten wynik do przerwy, nie narażając się na niebezpieczeństwo.

Zobacz także  Potwierdzono znośne przyjazne

Zwarta obrona VfL sprawiała problemy Mainz po wznowieniu gry. Chociaż gospodarze wrzucili wyższy bieg, wciąż nie byli w stanie poradzić sobie z bardzo uważną obroną VfL. Tymczasem Zielono-Biali czekali na swoją szansę z kontrataku. Do pierwszej groźniejszej sytuacji doszło w 58 minucie, kiedy Felix Nmecha uderzył piłką w poprzeczkę. Dobrej okazji nie zdołał również wykorzystać Jakub Kamiński (66 minuta), a 2 minuty później wyrównaniem zagroził Edimilson Fernandes, jednak jego strzał przeleciał metr nad bramką Casteelsa. Do zmiany wyniku doszło finalnie w 70 minucie, gdy Arnold strzelił gola z rzutu wolnego, praktycznie zamykając drużynę Svenssona. Zielono-Biali prowadzili grę bardzo rozważnie i niezwykle skutecznie, co w 83 minucie doprowadziło do ostatniej bramki, strzelonej przez Baku. Wynik 0:3 praktycznie zapewnił na tym etapie spotkania drużynie gości 3 punkty, co jednocześnie potwierdziło doskonałą formę drużyny VfL Wolfsburg.

Bramki:

0:1 Wimmer (33.): Pierwszy strzał na bramkę ląduje w siatce! Po rzucie rożnym piłka początkowo zostaje odbita, jednak finalnie ląduje pod nogami Patricka Wimmera. Chociaż piłkarz stał tyłem do bramki, zdołał błyskawicznie się odwrócić i umieścić piłkę w bramce, otwierając tym samym wynik spotkania. To jego pierwsze trafienie dla Wilków!

0:2 Arnold (70.): Co za strzał z rzutu wolnego! Kapitan VfL ustawia piłkę i dokonuje pomiaru z dobrych 30 metrów. Arnold uderza w kierunku bramki, a Robin Zentner, który źle odczytał lot piłki, zostaje pokonany.

0:3 Baku (83.): Perfekcyjnie rozegrany kontratak przynosi ostateczny rezultat. Gerhardt oddaje zdobytą we własnym polu karnym piłkę do biegnącego lewą stroną Jakuba Kamińskiego. Polak w najlepszym momencie wrzuca futbolówkę do wychodzącego na czystą pozycję Baku. Będąc w sytuacji sam na sam z bramkarzem, były zawodnik Mainz pewnie zdobywa ostatnie trafienie meczu.

Zobacz także  Nowe koszule zielonych i białych

Reakcje trenerów:

Niko Kovac: "Chciałbym pogratulować mojemu zespołowi, szczególnie przy tak wysokim wyniku. Nie rozpoczęliśmy meczu dobrze i mieliśmy problemy w pierwszych 20 minutach, kiedy Mainz wywierało ogromną presję. Musieliśmy przetrwać dwie lub trzy trudne sytuacje. Potem zrobiło się trochę lepiej. Na szczęście udało nam się przebić przy pierwszej okazji, zdobywając prowadzenie. Nie zbagatelizowaliśmy gry w drugiej połowie i nie odpuszczaliśmy, a drużyna spisywała się już znacznie lepiej. Dobrze jest zacząć okres ostatnich trzech spotkań przed przerwą od wygranej. Teraz oczywiście chcemy odnieść kolejne sukcesy w dwóch pozostałych meczach."

Bo Svensson: "Myślę, że zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę. To, że weszliśmy w przerwę z wynikiem 0:1, nie odzwierciedlało gry. Poza tym, że powinniśmy lepiej bronić ustalonych fragmentów i strzelić gola, nie mogę winić mojej drużyny. Jeśli zdołalibyśmy przejąć więcej inicjatywy, byłaby to zupełnie inna gra. Liczą się jednak gole. W drugiej połowie kontynuowaliśmy starania, jednak w ostatniej fazie meczu nie stwarzaliśmy już zbyt wielu szans. Brakowało nam dzisiaj niezbędnej precyzji. Mecz został rozstrzygnięty po drugim golu. Wolfsburg grał z dużą wydajnością, której nam zabrakło."

Składy i statystyki:

1. FSV Mainz 05: Zentner – Fernandes, Hack, Caci (78. Fulgini) – Widmer (71. da Costa), Stach (78. Burgzorg), Kohr, Aaron, Invartsen (71. Burkardt), Lee – Onisowo

Ławka rezerwowych: Dahmen (BR), Bell, Tauer, Barkok, Barreiro

VfL Wolfsburg: Casteels – Baku, Bornauw, van de Ven, Otavio (88. Roussillon) – Arnold, Gerhardt – Wimmer (76. Fischer), F. Nmecha (65. Svanberg), Kaminski (88. Marmoush) – L. Nmecha (65. Wind)

Ławka rezerwowych: Pervan (BR), Lacroix, Brekalo, Waldschmidt

Bramki: 0:1 Wimmer (33.), 0:2 Arnold (70.), 0:3 Baku (83.) 

Żółte kartki: Stach / Baku

Sędzia: Daniel Siebert (z Berlina)

Publiczność: 26.750 widzów na MEWA-Arena

Źródło: vfl-wolfsburg.de

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź także:

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram