Napisane:  środa, 28 września 2022, 07:41 przez: Przemysław Lewandowski

Wydarzenie w Bielsku-Białej: "nigdy nie doświadczyliśmy czegoś takiego"

Podczas wizyty seniorskiej drużyny Wilków w Bielsku-Białej panował wielki entuzjazm.

Niewielu z nich kiedykolwiek grało w europejskich zawodach, jednak nawet dla nich ta trasa była przeżyciem, które zapamiętają na długo. Seniorzy VfL spędzili w autobusie łącznie około 26 godzin, aby po raz pierwszy zagrać w piłkę za granicą. Celem była Bielsko-Biała, partnerskie miasto Wolfsburga, które zaprosiło tradycyjny zespół VfL. Jednak to, czego doświadczyli na miejscu, wykraczało daleko poza sportowe wydarzenie i dlatego, według ekipy Zielono-Białych, było warte znacznego wysiłku. "To była niesamowicie wspaniała podróż, zarówno pod względem sportowym, jak i kulturalnym" - mówił Siegfried Reich. "To była świetna i super zorganizowana zabawa."

Spotkanie z Krygerem i Tyszkiewiczem

Wydarzenie było wyjątkowe nie tylko ze względu na odległość. VfL wyruszył w specjalnej konstelacji: podstawowy skład tradycyjnej drużyny, uzupełniony o siedmiu seniorów z miasta oraz przedstawicieli Wolfsburg Grizzlies. Była więc to delegacja złożona nie tylko z drużyny piłkarskiej, ale wybranych reprezentantów Wolfsburga. Ku uciesze obu obozów, na miejscu dołączyło jeszcze dwóch byłych zawodników VfL: Waldemar Kryger przyjechał z Poznania, a Piotr Tyszkiewicz z oddalonego o 560 kilometrów Olsztyna. Obaj zatrzymali się w hotelu z drużyną i oczywiście w sobotę założyli koszulki VfL.

Zobacz także  Pascal Formann, aby pozostać wilkiem

Wspólne świętowanie po zakończeniu gry

W trakcie spotkania z BKS Bielsko-Biała, który w ten weekend skończył 100 lat, bardziej chodziło o współpracę niż o rywalizację. Kiedy tylko ekipa VfL przybyła w piątek, urzędnicy miejscy i cały zespół BKS powitali zespół Zielono-Białych w hotelu. Roy Präger wręczył upominki, podobnie zresztą jak gospodarze, którzy przygotowali dla nich specjalny szal. Po ostatnim gwizdku obie drużyny najpierw spotkały się ponownie na kolacji, a potem przeniosły się do miasta, gdzie zgiełk związany z urodzinami klubu trwał dalej.

Imponujący tłum

Przez pierwszą część soboty zespół VfL początkowo miał inne plany w harmonogramie i pojechał do Auschwitz-Birkenau, oddalonego o godzinę drogi. Po poruszającej trasie w historycznym obiekcie, stworzył się duży kontrast w stosunku do tego, co miało dopiero nadejść. Mecz na stadionie miejscowej drużyny drugoligowej rozpoczął się punktualnie o 19:22, a Zielono-Białych powitał niespodziewany tłum ponad 3500 widzów. Fani zapewnili wszystkim rozrywkę przez cały mecz, robiąc wrażenie na Wolfsburgu, gdy oklaskiwali gości po ostatnim gwizdku - jakby nie chodziło o mecz, ale o partnerstwo miast, które istnieje od 1998 roku. W trakcie spotkania padło aż 8 bramek. Matthias Grupe zdobył nawet dla Wilków prowadzenie, strzelając gola głową, po dośrodkowaniu Prägera. Jednak reszta meczu należała do drużyny BKS, która była niezwykle silna, co po części zawdzięczała dużo młodszym zawodnikom w składzie. Spotkania zakończyło się wynikiem 7:1.

Zobacz także  Waldschmidt, aby zostać w Köln

“Wyjątkowe doświadczenie”

"Byłem pod wielkim wrażeniem atmosfery. Fakt, że fani również świętowali razem z VfL, był naprawdę wspaniałym momentem, którego nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy" - zachwycał się weteran Peter Kleeschatzky. Jednak nie tylko w obozie Zielono-Białych cieszono się z udanego weekendu. Goście z Wolfsburga usłyszeli miłe słowa i podziękowania od gospodarzy przed dwunastogodzinną podróżą powrotną, która rozpoczęła się o 8 rano w niedzielę. "To było wyjątkowe doświadczenie" – podkreślił Jacek Broda, szef wydziału sportu w urzędzie miasta Bielsko-Biała, który wraz z całym klubem VfL i menadżerem zespołu Prägerem odpowiadał za organizację wydarzenia. "Wierzę, że ten jubileuszowy mecz i związany z nim pobyt drużyny w Bielsku-Białej pokazuje aktywne partnerstwo między miastami. Dziękuję wszystkim. Drużyna VfL Wolfsburg bez wątpienia sprawiła, że ​​to wydarzenie było tak wspaniałe."

Źródło: vfl-wolfsburg.de

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sprawdź także:

linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram